Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
We'll paint the future black. If it needs any color.

200!!

Goro pomachał mi z drugiego końca boiska. Udając, że tego nie widzę poprawiłam bluzę, którą przewiązaną miałam w pasie i okrążyłam kolejny raz boisko, westchnęłam. Chłopak podążył w moje ślady. Kiedy był obok przyśpieszyłam, czego po chwili pożałowałam, bo upadłam na twarz. Zacisnęłam dłoń w pięść i uderzyłam nią słabo w beton.
- Nic ci nie jest?...
czytaj więcej

hiro-gina 1/06/2009 20:32:41 [komentarzy 0] Komentuj

199.

Uderzyłam się lekko otwartą dłonią w głowę i wróciłam się z samego centrum miasta do domu. Musiałam przy tym odłożyć koszyk z zakupami. Głupia! Jak ja mogłam zapomnieć zabrać portfela?! Drogę do domu pokonałam w rekordowym czasie piętnastu minut. Otworzyłam sobie drzwi i zastanowiłam się gdzie mogłam go podziać. No tak… Ostatnio wyciągałam go w...
czytaj więcej

hiro-gina 1/06/2009 20:20:15 [komentarzy 0] Komentuj

198.

- Co u Miyo? - Spytałam, podając czerwonowłosemu koktajl owocowy. Zastrzyk energii w jesienny, chłodny i deszczowy wieczór.
- Nic nowego. - Odparł i wzruszył lekko ramionami. - A czemu się pytasz?
- Widziałam was wczoraj. - Stwierdziłam z prostotą i lekko się uśmiechnęłam. Upiłam łyk zimnego napoju. - Z czystej ciekawości. Miyo to naprawdę...
czytaj więcej

hiro-gina 1/06/2009 16:08:50 [komentarzy 0] Komentuj

197.

Otworzyłam karton z swoimi ubraniami i rozczulana powiesiłam koszule w szafie. Seitaro specjalnie dla mnie zostawił kilka pustych półek i szuflad w garderobie. Kochany. Skończyłam układać ubrania i wyszłam z pokoiku do sypialni. Podobały mi się te bordowe ściany i beżowe dodatki. Zeszłam na dół i podeszłam do kanapy na której siedział Seitaro i...
czytaj więcej

hiro-gina 1/06/2009 15:32:09 [komentarzy 0] Komentuj

196.

Rzuciłam poduszką w Goro, który leżał na łóżku. Kiedy na mnie spojrzał wróciłam do przeglądania gazety. Jęknął.
- Grupowe orgie na urodzinach kuzynki, że cie tak plecy bolą? - Spytałam i zaśmiałam się. Podeszłam do łóżka. - Przewróć się na brzuch, pomasuję cię.
- Kuzynka mnie pobiła! - Poskarżył się zbolałym głosem, przewracając się na brzuch....
czytaj więcej

hiro-gina 1/06/2009 15:21:21 [komentarzy 0] Komentuj

195.

Spojrzałam na pierścionek widniejący na mojej ręce i wzięłam głęboki oddech. Minął miesiąc co za tym szło wszystko mogło się zmienić. Tak samo jak kolor moich włosów. Teraz nie były blond, nie były tak jasne. Były teraz płomienno rude. Nie mogłam się powstrzymać żeby tego nie zrobić, ale dzięki temu wyglądałam teraz tak samo ładnie jak mama, i...
czytaj więcej

hiro-gina 31/05/2009 22:24:47 [komentarzy 0] Komentuj

194.

MIESIĄC PÓŹNIEJ:
Zaśmiałam się z przygłupiej miny Goro.
- Zobacz jakie maleńkie!! - Powiedziałam, pokazując mu malutki sweterek dla niemowlaka. - Takie dzieci są strasznie słodkie! - Dodałam z uśmiechem.
- Nie są słodkie. Płaczą, i płaczą.... I płaczą! One tylko płaczą! A to nie jest słodkie! - Zaprzeczył i pociągnął mnie dalej, w stronę...
czytaj więcej

hiro-gina 31/05/2009 22:22:05 [komentarzy 0] Komentuj

193.

Odczekałam do wieczóra a potem tak jak wcześniej wymknęłam się oknem. Problem polegał w tym, ze teraz na plecach miałam mały plecak z najpotrzebniejszymi rzeczami. Szybko pobiegłam do domu Seitaro. Musiałam się z nim pożegnać i poprosić o coś Akihito.
Zapukałam do drzwi mając nadzieję, że Yoshiego nie ma albo śpi. Nie myliłam się. Otworzył mi...
czytaj więcej

hiro-gina 31/05/2009 21:48:00 [komentarzy 0] Komentuj

192.

Podałam niebieskowłosemu kubek ciepłej herbaty, sama usiałam naprzeciwko.
- Więc mówisz, że Eizo zabronił Julii spotkać się z tobą? - Spytałam zaciekawionym głosem, zastanawiając się nad tym.
- Dokładnie... Boję się, że teraz będzie miała przeze mnie kłopoty... - Odpowiedział winnym tonem i westchnął cicho. Upił łyk herbaty. - Ale powinno mu...
czytaj więcej

hiro-gina 31/05/2009 21:36:54 [komentarzy 0] Komentuj

191.

Zaskoczona zgasiłam papierosa w popielniczce stojącej na parapecie okna i schowałam się w pokoju. To niemożliwe, że tata wrócił już do domu. Po prostu niemożliwe! Spojrzałam na siedzącego w moimi pokoju i czytającego jakąś książkę Seitaro.
- Chyba nadszedł dzień prawdy. – Zapowiedziałam mu rozbawiona podchodząc do niego. Ucałowałam go lekko w...
czytaj więcej

hiro-gina 31/05/2009 20:50:35 [komentarzy 0] Komentuj




+Book
Ksiega Gości
Dodaj do Księgi

Writings: 2


+About

Strona Główna

Dodaj do Ulubionych

You are 20258 ninja


+Site
Hiro i Gina. Życie shiobi.


+Archives
2009
Czerwiec
Maj
Kwiecień



+Friends















+Links



+Music



+Credits
Layout by: Lia!